Jane po rozmowie z lady wyszła znowu do ogrodu?znalazł ją tam Tom?słyszał już o oświadczynach pana Wisleya i pyta panny Austen jak ona może go pragnąć z jego fortuną i domami nie kochając go?jak może go poślubić?a ona odpowiada, że jak można to zrobić kochając innego? Tom i Jane całują się, a potem on tłumaczy jej sytuację, że nie może jej zaproponować małżeństwa, bo utrzymuje go zdziwaczały wuj, ale i tak jest cały jej: duszą i ciałem?tylko, co mają począć z tym uczuciem?
Eliza, Henry i Jane wybierają się do Londynu?Tom namówił wuja, aby udzielił im gościny?zakochani młodzi ludzie mają nadzieję, że wuj Toma zauważy zalety Jane jako kandydatki na żonę siostrzeńca?
Pan sędzia przyjął ich z wielkim szacunkiem, jako że Eliza była hrabiną i wdową po zgilotynowanym przez jakobinów francuskim hrabim, a on nieczęsto przebywał z arystokracją, ale już poglądy Jane, która odezwała się z ironią na jakiś temat, chyba były chyba zbyt postępowe dla konserwatywnego prawnika? niedobre wrażenie zatarł dopiero Tom, oznajmiając, że Jane pisze powieści i dał za przykład panią Radcliffe, która za ostatnią swą powieść dostała wynagrodzenie w kwocie jednego tysiąca funtów? sędzia nie mógł wyjść z podziwu, w jakich to dziwnych czasach przyszło im żyć?






