Całe towarzystwo udało się na jarmark?były tam pokazy sztuki cyrkowej i inne atrakcje?doszli do grupki ludzi przyglądającej się walce bokserskiej? dwóch zawodników, z których jeden walczył można powiedzieć, zawodowa, a drugi po to, aby sobie (a może innym) coś udowodnić?Tom zdjął marynarkę i podał ją Jane, rozwiązał fular i najwyraźniej szykował się jako następny zawodnik? brak Jane już zaczął robić zakłady wśród widzów?stawiał, że przyjaciel wygra?z początku nawet nieźle mu szło?wziął kilka ciosów na siebie, ale i przeciwnik zdrowo oberwał?i gdy już zdawało się, że młody Lefroy zdobył przewagę, jego uwagę odwróciła zakochana w nim kuzynka Lucy wołając go po imieniu i straciwszy na chwilkę koncentrację, upadł na ziemię po dwóch potężnych ciosach przeciwnika?Henry został bez pieniędzy, a Jane próbowała docucić delikwenta?otworzył oczy i uśmiechnął się do niej, a na zadane pytanie, dlaczego to zrobił, uśmiechnął się szerzej i odpowiedział, że nie mógł zrezygnować z okazji, aby przekonać się, czy nie przepłacił za lekcje boksu?
Rodzice Jane rozmawiali tego wieczoru o niesfornej córce?matka miała nadzieję, że to tylko letnie zauroczenie: pan Tom Lefroy niedługo wyjedzie, a pan Wisley będzie czekał?






